Gmina Tychy

5/5 - (3 votes)

podrozdział pracy licencjackiej

Tychy to miasto przemysłowe położone na południu Polski, w województwie śląskim, w południowej części Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego (GOP). Od 20 września 2007 jest częścią Górnośląskiego Związku Metropolitalnego oraz jest jednym z miast założycielskich. Tychy zajmują 26. pozycję pod względem liczby ludności w Polsce i 47. pod względem powierzchni. Pierwsza wzmianka o Tychach pochodzi z 1467 roku. Z roku1629 pochodzi pierwsza wzmianka na temat browaru książęcego. Udział w powstaniach śląskich 1919-1921. W XIX w. założono drugi browar (obywatelski)i fabrykę celulozy. W 1870 r. utworzono połączenie kolejowe. 1922 r. po plebiscycie Tychy weszły w skład państwa polskiego ( 83,5% głosów za przyłączeniem do Polski). Prawa miejskie otrzymały w 1934 r. W 1950 r. rozpoczęła się budowa miasta, które zmieniło się w miasto-sypialnię. Po reformie administracyjnej w 1975 r. do Tychów włączono: Bieruń Stary, Bojszowy, Imielin (od 1977 część Mysłowic), Kobiór, Lędziny i Wyry, przez co Tychy zajmowały obszar większy niż Katowice. Stan ten trwał do 1991 r., gdy tendencje odśrodkowe spowodowały rozpad terytorium miasta[1].

Bazując na twierdzeniu literatury specjalistycznej, strona internetowa jest głównym środkiem promocji miasta w sieci. Miasto Tychy w niedawnym czasie zmodernizowało swoją stronę urzędową, ale warto dla porównania przeanalizować obydwie jej wersje, które w różnym stopniu mają wpływ na przyciągnięcie uwagi (rys. 12 oraz 13).

Rysunek 11. Archiwalna główna strona internetowa Urzędu Miasta Tychy

Źródło: Opracowanie własne, umtychy.pl

Administracyjna strona Urzędu Miasta Tychy została wykonana bardziej jako informator spraw ogólnych z wyraźnym zaznaczeniem tego, co Tychy mogą zaoferować czysto ze strony administracyjnej. Można szukać w nieskończoność, ale na tej stronie nie ma informatora turystycznego, jest on na stronie miasta Tychy – tychy.pl, niestety nawet tam informacja ta jest bardzo pobieżna i zbyt wiele z niej się nie można dowiedzieć. Urząd Miasta Tychy oferuje na swojej stronie informacje o historii miasta i herbu, co słychać w kulturze i sporcie, ale także ciężko jest znaleźć informację o tym, że Tychy posiadają Browar Tyski, który jest motorem tutejszej gospodarki, czy też Muzeum Browarnictwa pokazujący jak Browary Książęce wpłynęły na życie miasta. Prawdą jest, że Tychy to miasto silnie zurbanizowane i nastawione na rozwój, ale ma też dużo miejsc wartych zobaczenia, a także sprawnie działającą bazę noclegową oraz gastronomiczną, o czym niestety nie można dowiedzieć się z portalu urzędu miasta, tak więc ta strona turystów raczej nie przyciągnie. Sam wygląd strony nie jest zbyt przyjazny, a interfejs jej wykonania wręcz odpycha użytkownika. To narzędzie – strona WWW, jako element promocji w sieci była na niskim poziomie, ponieważ została ona w wysokim stopniu odnowiona i przebudowana na nową (rys. 13).

Rysunek 12. Główna strona internetowa Urzędu Miasta Tychy

Źródło: Opracowanie własne, http://umtychy.pl/

Nowa strona działa od połowy lutego 2008 roku, jak widać została całkowicie zmodernizowana. Na pierwszym planie jest widoczny główny podział, który znacznie ułatwia nawigację po stronie. Podział tematyczny pozwala na szybkie dotarcie do chcianych informacji dla odwiedzającej jednostki, od mieszkańca Tychów, poprzez gości po przedsiębiorców czy nawet dziennikarzy. Jeżeli chodzi o częstotliwość odwiedzin, liczba ta waha się w okolicach 2 tysięcy odwiedzin dziennie, z czego 70% stanowią mieszkańcy województwa śląskiego, czy też samego miasta Tychy. Na uwagę zasługuje fakt, że pozostałe 30% odwiedzających stanowią internauci ze stołecznego województwa mazowieckiego, co świadczy o potencjale oraz zauważalności miasta oraz strony w stolicy.

Tyskie władze zdecydowały się także na uruchomienie publicznego informatora życia codziennego miasta. W tym celu powstał portal miasta Tychy o adresie http://tychy.pl/ (rys. 14), który też w pewnym stopniu wpływa na zasięg promocji oraz szanse szerszego zaistnienia miasta w świecie Internetu.

Rysunek 13. Główna strona portalu miasta Tychy

Źródło: Opracowanie własne, tychy.pl

Portal miasta Tychy podobnie jak strona urzędowa, posiada nowy layout, jednakże jest on nieco starszy niż oglądany aktualnie na stronie urzędu miasta. Znajdują się tu wszelkiego rodzaju informacje, po trosze z każdej dziedziny jaką zajmuje się miasta, a która równocześnie może interesować użytkownika sieci. Są tu także informacje, które można uzyskać na stronie umtychy.pl, jednak na tym portalu są nieco okrojone, a większą uwagę poświęcono na realizowanie internetowej gazety. Strona robi pozytywne wrażenie na odwiedzającym, ale niestety posiada kilka technicznych niedociągnięć, co prawda są one naprawiane, jednak na takie łatanie czasem trzeba długo czekać.

Od strony urzędowej sytuacja Tychów odnośnie działań promocyjnych, klasycznych oraz wykorzystujących potencjał internetowy, prezentuje się całkiem pozytywnie. To co jest używane przez władze gminy Tychów do promowania, niektóre narzędzia oraz założenia kampanii promocyjnej przedstawia tabela 7.

Tabela 7. Zestaw instrumentów wykorzystywanych przez Urząd Miasta Tychy do promowania gminy

Kryterium Tychy
Główne narzędzie promocji Strona WWW UM oraz Portal Miasta Tychy
Nadrzędny cel promocji Zaistnienie w sieci oraz stworzenie społeczeństwa informacyjnego
Wydatki na promocje w Internecie 15% budżetu całkowitej promocji, który wynosi 260 tys. zł
Źródła finansów na działania promocyjne W pełni finansowane przez budżet miasta
Wykorzystywana reklama sieciowa Banery na stronach urzędu miasta oraz portalu tyskiego, a także na stronach partnerskich
Wykorzystywane Public Relations w sieci Odnośniki do imprez kulturalnych oraz różnego rodzaju kampanii promocyjnych
Efekty promocji Wypowiedzi osób na forum tychy.pl oraz gazeta.pl
Metoda pomiaru promocji Statystyki liczby odwiedzin na stronie oraz najczęściej odwiedzanych działów

Źródło: Opracowanie własne na podstawie danych uzyskanych w Wydziale Informacji, Promocji i Współpracy z Zagranicą Urzędu Miasta Tychy

Jak przedstawia tabela zestawu instrumentów wykorzystywanych przez UM Tychy w celu promowania gminy oraz najbliższego regionu w powiecie tyskim, nadrzędnym oraz najczęściej używanym narzędziem jest strona internetowa. Dokładnie dwie strony utworzone na zlecenie władz miasta, są to strona samego Urzędu Miasta oraz Portal Miasta Tychy. Dwie strony opisane dokładnie w pracy przyciągają uwagę swoim wyglądem oraz estetyką wykonania, co przekłada się na ich czytelność. Nadrzędnym celem promocji internetowej w przypadku Tychów jest zaistnienie gminy w sieci, miasto silnie zurbanizowane, bo takim są Tychy, pragnie stworzyć także społeczeństwo informacyjne w swoim powiecie. Jeżeli chodzi o wydatki, w tym roku została uruchomiona nowa wersja strony Urzędu Miasta, która pochłonęła około 40 tysięcy złotych, pomimo takiej kwoty, było warto, ponieważ efekty są widoczne.

Sam budżet promocyjny wynosi 260 tysięcy złotych, z czego około 15% to wydatki w Internecie – jest to około 40 tysięcy złotych, czyli niemała suma, która w pełni wystarcza do realizacji założonych celów. Środki wykorzystywane do promowania są pozyskiwane w całości z budżetu miasta. Gmina nie zakłada żadnych innych źródeł pozyskiwania funduszy na cele promocyjne, tym na bardziej te internetowe. Takie podejście władz ustanawia również brak jakiejkolwiek płatnej reklamy, czy to w Internecie, czy w klasycznych mediach. O stronie możemy się dowiedzieć z lokalnej gazetki tyskiej, która jest darmowa, a także ze stron miast partnerskich w innych województwach, a nawet państwach. Pomiarem prowadzonej kampanii promocyjnej w Internecie są statystyki odwiedzin, zarówno strony urzędu miasta jak i dodatkowego portalu miasta, a także liczba najczęściej odwiedzanych działów, pokazująca czym najbardziej są zainteresowani internauci.

Najciekawszym zjawiskiem w omawianej tabeli jest kryterium efektu promocji – dla władz gminy są to wypowiedzi osób na forach portali: tychy.pl oraz gazeta.pl. Nie ma tu w ogóle mowy o materialnych efektach, jakim może być np. napływ inwestorów, ponieważ promocja internetowa nie zakłada tej drogi promowania – zajmuje się tym klasyczna kampania promocyjna.


[1] pl.wikipedia.org/wiki/Tychy

Historia śląskiego klubu piłkarskiego – K.S.„Ruch” Chorzów S.A.

5/5 - (3 votes)

Historia klubu i jego symboli 20. kwietnia 1920 roku w Domu Związkowym w Wielkich Hajdukach podpisano akt, na mocy którego powstał Klub Sportowy „Ruch” Wielkie Hajduki. Jego pierwszym prezesem został nauczyciel z Klimzowca, Paweł Koppa. W składzie zarządu znalazło się dziewięciu założycieli, a byli to: wiceprezes Paweł Kiełbasa, sekretarz Bernard Skop, skarbnik Edward Supernok, kierownik sportowy Franciszek Bartoszek oraz Sylwester Golasz, Teofil Paczyński, Paweł Skop, Stanisław Sojka i Jakub Szweda. Wiele dyskusji wzbudził wybór nazwy klubu. Nawiązywała ona do ruchu narodowo-wyzwoleńczego, jaki rodził się wtedy na Śląsku. Inicjatorem takiego określenia klubu z Wielkich Hajduk był Edward Supernok. Barwy klubowe, tj. białe i niebieskie, najprawdopodobniej wzięły się od tradycyjnych barw Górnego Śląska. Nie jest to jednak do końca potwierdzona informacja.

Pierwszy, historyczny mecz piłkarze Ruchu rozegrali 3 maja 1920 roku z Orłem Józefowice. Niebiescy wygrali 3:1, a pierwszą bramkę w dziejach klubu zdobył Wiktor Prukop. Dwie kolejne bramki były autorstwa braci Jana i Józefa Bartoszków. Latem 1922 roku piłkarze Ruchu, jako pierwszy śląski klub wystartowali w finałach trzeciej edycji mistrzostw Polski. Na starcie niebiescy zmierzyli się przed własną publicznością z Cracovią Kraków. Spotkanie odbyło się na placu targowym w Hajdukach w sobotę, 29 lipca o godz. 17:00 (porażka 2:8).

W 1927 roku „Niebiescy” przystąpili do grona twórców Ligi Polskiej – organizacji niezależnej od PZPN. Swój pierwszy mecz Ruch miał rozegrać u siebie. Niestety, niebiescy nie otrzymali zgody na rozgrywanie meczy „na hasioku”. Powodem takiej decyzji były za małe wymiary boiska. Piłkarze Ruchu swoje pierwsze spotkanie rozegrali, zatem w Katowicach z tamtejszym 1.FC, doznając sromotnej porażki 0:7! Pierwsze trafienie dla niebieskich padło dopiero w 3. kolejce. W meczu przeciwko ŁKS-owi (1:3) bramkę zdobył wówczas Józef Sobota.[1]

Nie minęło sześć lat, a „Niebiescy” sięgali już największych laurów. W latach 1933-1936 piłkarze Ruchu czterokrotnie zdobywają Mistrzostwo Polski! W międzyczasie powstaje nowy stadion, który do dzisiaj mieści się w Chorzowie przy ul. Cichej 6. W 1937 „Niebiescy” sięgają „tylko” po brąz, by już rok później znów być na szczycie ligowej tabeli. To były złote lata dla Ruchu. W tym miejscu należy przywołać ojców tego wspaniałego sukcesu. Byli to m.in. Teodor Peterek, Eryk Tatuś, Sylwester Nowakowski, Jan Badura, Ernest Kubisz, Hubert Górka, Zygfryd Czempisz, Ewald Urban oraz dwaj wspaniali reprezentanci Polski – Ernest Wilimowski i Gerard Wodarz. Niestety wkrótce wybuch II Wojny Światowej uniemożliwił niebieskim dalsze zdobywanie sukcesów. Większość piłkarzy rozjechała się po świecie bronić Polskiego honoru. Wodarz osiadł później w Anglii, a Wilimowski przyjął obywatelstwo niemieckie.

W niespełna miesiąc po przejściu frontu ożywił się ruch sportowy na Śląsku. 27 lutego 1945 roku w świetlicy klubu, pod trybunami stadionu, odbyło się „informacyjne zebranie działaczy byłego Ruchu”. Wówczas wyłoniono „tymczasowy komitet sportowy”. Natomiast walne zebranie członków odbudowującego się klubu zorganizowano 4 marca 1945 roku w kasynie hutniczym. Prezesem został Feliks Kurcz.

Pierwszy powojenny mecz „Niebiescy” rozegrali 15 marca tego samego roku na „Kresach”. Były to derby Chorzowa, w których Ruch zremisował z AKS Chorzów 2:2. W 1948 roku Ruch ponownie zajmuje szeregi ekstraklasy. Dwa lata później piłkarze z (obecnego już) Chorzowa zajmują drugie miejsce. W 1951 roku, pomimo zajęcia 6. miejsca w lidze, Ruch sięga po mistrzostwo Polski. Stało się tak z uwagi na to, iż przed sezonem PZPN ustalił, że drużyna, która zdobędzie Puchar Polski zyskuje miano mistrza kraju.

Rok później zmieniono ten przepis, jednak Ruch i tym razem zdobył najwyższe trofeum, zajmując 1. miejsce w lidze. W 1953 roku „Niebiescy” po raz ósmy obejmowali mistrzostwo Polski. Należy również odnotować fakt, iż w tym czasie niezawodny Gerard Cieślik, dwukrotnie zdobywa koronę najlepszego strzelca ligi. Oprócz tego zawodnika, do tych sukcesów przyczynili się: Ryszard Wyrobek, Edward Szymkowiak, Henryk Bartyla, Jerzy Bomba, Franciszek Tim, Henryk Alszer, Jan Przecherka, Eugeniusz Kubicki, Ewald Cebula, Czesław Suszczyk, Ernest Pohl czy Hubert Pala.

W roku 1954 Mistrzostwo Polski zdobywa ościenny klub z Bytomia – Polonia. Wkrótce „do głosu” dochodzi także zespół zabrzańskiego Górnika, który jak się później okazało był największym rywalem Ruchu w wyścigu o mistrzowską koronę. Pierwsze spotkanie pomiędzy zabrzanami i chorzowianami miało miejsce 18 marca 1956 roku i zakończyło się wygraną Górnika 3:1. W 1959 roku karierę piłkarską kończy „superstrzelec” – Gerard Cieślik. Wydawało się wówczas, że ciężko będzie odnosić niebieskim kolejne sukcesy. Tymczasem w 1960 roku, mistrzostwo Polski po raz kolejny trafia w ręce zawodników Ruchu. Kolejne lata to zupełna dominacja Górnika Zabrze.

W 1968 roku Ruch powraca na mistrzowski tron, a zasługi za ten sukces należą się m.in.: Bronisławowi Buli, Edwardowi Hermanowi, Antoniemu Piechniczkowi, Henrykowi Pietrkowi, Antoniemu Nieroba, Bernardowi Bemowi, Eugeniuszowi Faberowi, Zygmuntowi Maszczykowi, Eugeniuszowi Lerchowi, Janowi Rudnowowi, Józefowi Jandudzie oraz trenerowi Teodorowi Wieczorkowi.

Kolejne sukcesy przypadają na lata `70. We wrześniu 1972 roku trzej piłkarze Ruchu zdobyli złote medale olimpijskie – pierwsze w dziejach klubu. Joachim Marx, Zygmunt Maszczyk i Marian Ostafiński grali w drużynie, która podczas igrzysk olimpijskich w Monachium zajęła pierwsze miejsce. Po zatrudnieniu czechosłowackiego szkoleniowca – Michala Kicana – „Niebiescy” znów zaczynają marsz w górę tabeli. Tym razem także na arenie międzynarodowej. Sukcesy w lidze przeplatały się ze zwycięstwami w rozgrywkach o Puchar UEFA. W latach 1973/74 „Niebiescy” sięgają, zatem po Mistrzostwo Polski, Puchar Polski oraz dochodzą do ćwierćfinału PUEFA. Dorobek „Niebieskich” jest imponujący: Ruch z trzydziestu ligowych spotkań przegrał tylko trzy; z pięciu w Pucharze Polski żadnego; z ośmiu o Puchar Europejski – tylko cztery. Rok później niebiescy znów sięgają po koronę mistrza kraju i po raz kolejny odnoszą sukces w Europie (ćwierćfinał Pucharu Europy Mistrzów Krajowych).

W roku 1979 „Niebiescy” po raz trzynasty zdobywają najwyższe trofeum Polski. Przez wiele lat myślano, że pechowa trzynastka długo będzie ciążyć na klubie. W 1988 roku chorzowianie spadają z ekstraklasy. Jednak rok spędzony w II lidze wyszedł niebieskim na dobre. Piłkarze Ruchu, jako beniaminek zdobywają w 1989 roku kolejne mistrzostwo kraju. Zasługi tym razem należą się m.in. Mieczysławowi Szewczykowi, Leszkowi Wronie, Albinowi Wirze, Miłosławowi Bąkowi, Waldemarowi Fornalikowi, Ryszardowi Kołodziejczykowi, Krystianowi Szusterowi, Jackowi Chorzewskiemu, Józefowi Nowakowi, Waldemarowi Waleszczykowi i największej gwieździe ówczesnej ekipy – Krzysztofowi Warzysze.

Następne lata, to najsłabszy okres w historii Ruchu spowodowany zmianami ustrojowymi i znikaniem z mapy zakładów pracy wykładających przez całe dziesięciolecia pieniędzy na sport. W 1995 roku, to kolejny spadek Ruchu. Ale i tym razem zaraz po banicji w II lidze nastąpił chwilowy zryw, jakim było zdobycie Pucharu Polski w 1996 roku. Tym samym „Niebiescy” zyskali sobie prawo startu w Pucharze „Intertoto”, w którym to doszli aż do finału. W 1999 roku liczono na kolejny tytuł mistrza Polski po zajęciu pierwszego miejsca po rundzie jesiennej, ostatecznie drużyna zajęła 3. lokatę.

Niestety za ostatnim dobrym wynikiem, jakim było niewątpliwie miejsce na podium w 2000r., nie poszły dalsze sukcesy. Co więcej, po trzech latach Ruch po raz trzeci zasmakował goryczy degradacji. Po spadku do II ligi w 2003r. nikt nie sądził, że banicja „niebieskich” będzie trwała aż cztery lata. W maju 2004r. „gwoździem do trumny” dla klubu mogły stać się wypadki w trakcie meczu z ŁKS-em Łódź, w którym doszło do krwawych starć pseudokibiców Ruchu i Widzewa Łódź z przyjezdnymi, których wspomagali zaprzyjaźnieni kibice z GKS-u Tychy oraz policją, co doprowadziło do zdemolowania części stadionu i jego częściowego zamknięcia dla dalszych rozgrywek. „Niebiescy” z trudem ratowali status drugoligowca dwa lata z rzędu grając w barażach o utrzymanie w II lidze. Po przetrwaniu tych ciężkich chwil, sytuacja z dnia na dzień, tygodnia na tydzień zaczęła się poprawiać i stabilizować.

Najpierw trzeba było jednak uporządkować sprawy organizacyjne i wydźwignąć klub z finansowej zapaści. Tego zadania podjął się właściciel firmy „Reporter”, pan Mariusz Klimek, który w powstałą pod koniec 2004 roku sportową spółkę akcyjną zainwestował własne pieniądze. Kolejną osobą, która walnie przyczyniła się do awansu był trener Marek Wleciałowski. Młody szkoleniowiec budując drużynę na miarę I ligi, której w międzyczasie tytularnym sponsorem stała się firma Orange, nie wahał się podejmować niepopularnych decyzji. Wszystko to sprawiło, że mogliśmy cieszyć się wraz z piłkarzami, trenerami, działaczami oraz tłumem chorzowskich kibiców z tego, iż Ruch Chorzów zagra znów w naszej piłkarskiej elicie.[2]

„Awans dla Ruchu nie tyle jest sukcesem, co powrotem do normalności”[3] – komentował to wydarzenie znany pisarz, a jednocześnie kibic „niebieskich”, Wojciech Kuczok. Wielki autorytet, językoznawca prof. Jan Miodek dodaje: „Chciałbym wierzyć, ze jest to otwarcie nowego rozdziału w historii śląskiego futbolu. Mam nadzieję, że po tych wszystkich trudnościach związanych z transformacją ustrojową i gospodarczą, zaczyna się dla naszego regionu nowa epoka i śląska piłka znów będzie się liczyć się w kraju. (…) Po cichu marzę o tym żeby dożyć jeszcze wywalczenia przez Ruch 15. tytułu mistrzowskiego. (…) Ruch musi być wielki!”[4]

Ø  Ważne daty:
Założenie klubu: 20 kwietnia 1920r.
Założenie SSA: 27 grudnia 2004r.
Data przejęcia klubu przez SSA: 27 stycznia 2005r.

Ø  Barwy klubu:
Niebiesko-białe

Ø  Przydomek kibiców:
„Niebiescy”

Ø  Osiągnięcia:
Mistrzostwo Polski (14 razy): 1933, 1934, 1935, 1936, 1938, 1951, 1952, 1953, 1960, 1967/1968, 1973/1974, 1974/1975, 1978/1979, 1988/1989;
Wicemistrzostwo Polski (5 razy): 1950, 1956, 1962/1963, 1969/1970, 1972/1973;
Puchar Polski (3 razy): 1950/1951, 1973/1974, 1995/1996;
Finalista Pucharu Polski (4 razy): 1962/1963, 1967/1968, 1969/1970, 1992/1993 (rezerwy);
Ćwierćfinał finału Pucharu Europy Mistrzów Krajowych (1 raz): 1974/1975;
Ćwierćfinał Pucharu UEFA (1 raz): 1973/1974;
Finał UEFA Intertoto (1 raz): 1998;
Mistrz Polski juniorów U-19 (2 razy): 1965, 1984

Ø  Zmiany nazwy klubu:
20.04.1920 r.: Klub Sportowy Ruch Wielkie Hajduki
07.01.1923 r.: Klub Sportowy Ruch BBC Wielkie Hajduki
1924 r.: Klub Sportowy Ruch Wielkie Hajduki
1939 r.: Klub Sportowy Ruch Chorzów
1948 r.: ZKS Ruch Chorzów
03.1949 r.: Klub Sportowy Chemik Chorzów
04.1949 r.: Zrzeszenie Sportowe Unia Chorzów
1955 r.: ZKS Unia-Ruch Chorzów
1956 r.: KS Ruch Chorzów
18.07.2002 r.: Klub Sportowy Ruch w Chorzowie

27.01.2005 r.: Ruch Chorzów Sportowa Spółka Akcyjna


[1] na podstawie A. Gowarzewski, J. Waloszek Encyklopedia piłkarska Fuji – Kolekcja klubów – Ruch Chorzów 75 Lat „Niebieskich”- Księga Jubileuszowa Wydawnictwo GiA Katowice 1995

[2] na podstawie: Magazyn „Niebiescy, oficjalny miesięcznik „Ruchu” Chorzów, nr 02 (13)

[3] Magazyn „Niebiescy”, oficjalny miesięcznik „Ruchu” Chorzów, nr 02 (13), str.4

[4] Magazyn „Niebiescy”, oficjalny miesięcznik „Ruchu” Chorzów, nr 02 (13), str.25

Ziemia Lubuska w świadomości społecznej

5/5 - (4 votes)

dzisiaj fragment pracy magisterskiej o sąsiadach

Pierwsze wzmianki o Ziemi Lubuskiej pochodzą z przełomu X i XI wieku. Terminem tym określa się obszary nadodrzańskie – po obu stronach rzeki- siedlisko plemienia Lubuszan z grodem Lubusz, jedną z najpotężniejszych twierdz w ówczesnej Polsce. Pod koniec XIII wieku Ziemia Lubuska przechodzi we władanie margrabiów brandenburskich i w początkach XIV w. została utworzona z tych ziem tzw. Nowa Marchia, która jako odrębna jednostka administracyjna ukształtowała się pod koniec XIV wieku, obejmując teren dzisiejszych województw zielonogórskiego, gorzowskiego i częściowo legnickiego.

W „Historii Polski” pod rokiem 1467 Jan Długosz zapisał „… a szczęśliwszym byłbym jeszcze, gdybym doczekał odzyskania za łaską Bożą i zjednoczenia z Polską Śląska, Ziemi Lubuskiej i Słupskiej …”.

Od tego czasu w świadomości społecznej Środkowej Europy Ziemia Lubuska funkcjonuje jako odrębna jednostka terytorialna i administracyjna.

Ziemie położone nad Nysą Łużycką, Obrą, Dolną Wartą i Środkową Odrą były od wieków obszarem przejściowym między Pomorzem, a Śląskiem, Brandenburgią, a Wielkopolską. Dla każdej z tych krain stanowiły teren peryferyjny. Jest to obszar, gdzie oddziaływanie dużych aglomeracji miejskich: Wrocławia, Poznania, Szczecina jest znacznie osłabione ze względu na odległość.

W swej zagmatwanej przeszłości historycznej Środkowe Nadodrze traktowane było przez administrację niemiecką jako “ziemia pogranicza”.

Przeciętna wielkość zaludnienia na wschód od Odry w 1939 roku wynosiła 84 osoby/km2. Na Środkowym Nadodrzu gęstość zaludnienia była nawet poniżej 50 osób/km2. W ówczesnych zachodnich województwach Polski gęstość zaludnienia wynosiła 123 osoby/km2. Miało to znaczący wpływ na wzajemne przenikanie się żywiołu polskiego i niemieckiego wobec znacznego niedoboru siły roboczej na tym obszarze. Warunki przyrodnicze mało korzystne dla rozwoju rolnictwa, niechęć do inwestowania w przemysł na terenach „gorącego pogranicza” nie sprzyjały procesom rozbudowy i zagęszczenia sieci osadniczej. Przemawiały one bardziej za utrzymaniem wysokiego poziomu lesistości, co miało korzystne znaczenie dla strategicznej funkcji obszaru nadgranicznego.

Permanentny odpływ kapitału i ludności do zachodnich części Niemiec, niekorzystne położenie w stosunku do rynków zbytu, wysokich kosztów produkcji i transportu nie sprzyjały rozwojowi miast.

Przeważało drobne rzemiosło, które obejmowało około 60% ogólnej liczby zakładów i 35% zatrudnienia całej sfery wytwórczości. Taki stan rzeczy miał znamienny wpływ na ograniczony rozwój sieci osadniczej, w której dominowały miasta do 5 tys. mieszkańców. Wyżej przedstawione fakty nie spowodowały wykształcenia się do II wojny światowej większego ośrodka miejskiego, który znacząco wypełniłby lukę aglomeracyjną.

W czasie II wojny światowej Środkowe Nadodrze było terenem o znaczeniu strategicznym, o czym świadczą liczne umocnienia oraz miasta przekształcone w silne punkty oporu. Rezultatem działań wojennych były ogromne zniszczenia w substancji mieszkaniowej i przemysłowej.

Rozwój kulturalno-społeczny

Osiągnięty wzrost gospodarczy od chwili utworzenia województwa zielonogórskiego był w dużej mierze rezultatem działań organizacyjnych i stałej inspiracji administracji wojewódzkiej. Wniosła ona ogromny wkład w proces integracji gospodarczej i kulturalnej Ziemi Lubuskiej. Zapoczątkowała współpracę ze stroną niemiecką na wielu płaszczyznach tworząc pomost wymiany doświadczeń między przedsiębiorstwami po obu stronach granicy.

Szczególne zasługi administracja odniosła na polu edukacji, podnosząc rangę miasta do ośrodka akademickiego. To właśnie w wyniku jej starań powołano dwie wyższe uczelnie, w 1965 roku Wyższą Szkołę Inżynierską, zaś w 1973 Wyższą Szkołę Pedagogiczną. Wniosły one znaczący wkład w kulturowy rozwój regionu, w kształcenie wykwalifikowanych kadr oraz nawiązały kontakty z licznymi ośrodkami naukowymi poza granicami kraju.

Zielona Góra stała się miejscem wielu międzynarodowych konferencji naukowych, sympozjów, festiwali, spotkań kulturalnych i naukowych. Miało to znaczący wpływ na uzyskanie przez miasto funkcji silnego ośrodka o krajowym znaczeniu, kreującym rozwój całego regionu. Ten pozytywny proces dynamicznego rozwoju regionu przygranicznego jednej jednostki administracyjnej graniczącej z Brandenburgią został w znacznym stopniu zachwiany podziałem administracyjnym Ziemi Lubuskiej na dwa odrębne województwa.


Jeśli szukacie prac o województwie lubuskim to polecamy pracę:

Ocena potencjału agroturystycznego województwa lubuskiego

Działalność badawcza sekcji historycznej Muzeum w Gliwicach

5/5 - (3 votes)

Trzecią komórką gliwickiej placówki, która prowadzi aktywne badania naukowa jest dział etnografii. Poniżej zaprezentuję pracę jaka została wykonana przez tą jednostkę badawczą w omawianym przeze mnie okresie.

Jak już wspominałem w rozdziale poświęconym historii gliwickiej placówki, od pierwszych lat swojego istnienia(ze względu na niejednolitych charakter zbiorów), muzeum było nazywane „heimatmuseum”. W szczególności uwzględniało ono historię i kulturę Górnego Śląska[1].

W 1950 roku po uporządkowaniu profilu wszystkich placówek muzealnych na Śląsku, Muzeum w Gliwicach stało się oddziałem Muzeum Okręgowego w Bytomiu. W tym czasie do Muzeum Kultury i Sztuki Ludowej w Warszawie przekazane zostały zbiory etnograficzne z Afryki i Dalekiego Wschodu. Z innych placówek do Gliwic trafiły zbiory rzeźby ludowej. Okres ten niekorzystnie wpłynął na dział etnografii , gdyż brak funduszy nie zezwalał na zakup nowych eksponatów, a wzrost zbiorów był uzależniony od darów przekazywanych przez instytucje lub prywatne osoby. Przez wiele lat dział etnografii specjalizował się w gromadzeniu wytworów tradycyjnej sztuki ludowej.

W 1985 przeniesiono go do nowo wyremontowanego budynku w Zamku Piastowskim, od tego czasu przestano powielać prace oraz kolekcje innych muzeów w województwie  katowickim. Prace kolekcjonerskie i badawcze zawężono do kultury byłego powiatu gliwickiego, a eksponaty nie pochodzące z tego terenu zostały przekazane innym placówkom w okręgu.

Od początku istnienia działu etnografowie zatrudnieni w gliwickim muzeum obok gromadzenia zbiorów, prowadzili równolegle badania archiwalne i terenowe, nad różnymi dziedzinami kultury ludowej. Od początku istnienie muzeum są one wykonywane w dwóch podstawowych kierunkach. Po pierwsze rejestrowanie tradycyjnych wytworów kultury ludowej i stosunków społecznych, zachowanych jeszcze w terenie. Ponadto prowadzi się badania nad zmianami zachodzącymi w kulturze ludowej i stosunkach społecznych. W tym wypadku etnografowie muszą sięgać do metod socjologicznych. Wszystkie prace prowadzone są na etnicznym obszarze Górnego Śląska, (bez względu na podziały administracyjne), oraz na terenach sąsiadujących z nim. Badania terenowe prowadzone są indywidualnie oraz w ramach zespołu etnografów skupionych przy Muzeum Górnośląskim w Bytomiu, bądź też na zlecenie lub przy współpracy różnego rodzaju instytucji naukowych, takich jak: Instytut Naukowy w Opolu, Polskiej Akademii Nauk, Państwowego Instytutu Sztuki W Warszawie, Zakładu Etnografii, Instytutu Historii i Kultury Materialnej w Krakowie, Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego i innych. [2]

Pierwsze badania rozpoczęto w latach 1946-1948. Po zakończeniu działań wojennych wyłoniła się pilna potrzeba zinwentaryzowania tradycyjnych wytworów kultury ludowej, zachowanych jeszcze w terenie. Tego zadania podjął się pierwszy dyrektor (etnograf) prof. dr Mieczysław Gładysz, który we współpracy z Instytutem Sztuki w Warszawie, wraz z większym zespołem etnografów przeprowadził badania nad zdobnictwem ludowym i innymi działami kultury ludowej na Śląsku.[3]

Z czasem tematyka badań rozszerzała się, etnografowie starali się w miarę możliwości , całościowo ująć kulturę ludową i zmiany w niej zachodzące. Spośród najważniejszych badań jakie zostały przeprowadzone przez pracowników działu etnografii muzeum, należy wymienić prace jakie zostały przeprowadzone nad budownictwem i wnętrzem XIX i XX wiecznego domu chłopskiego. Przeprowadzano je na terenie województw opolskiego, byłego powiatu oleśnickiego oraz Beskidu Śląskiego. Ponadto dr Ludwig Dubiel kierował pracami zespołu etnografów inwentaryzujących i typujących obiekty do tworzonego wówczas Górnośląskiego Parku Etnograficznego w Chorzowie. W latach 1953-1954 oraz późniejszych, pracownicy gliwickiej placówki przeprowadzili prace badawcze nad podstawowymi zajęciami ludności wiejskiej-rolnictwem i hodowlą. Do najważniejszych badań zalicza się również studia nad niektórymi zajęciami pozarolniczymi na wsi takimi jak np. wypalanie węgla drzewnego przez „kurzoków” i mielarzy.


[1] L. Dubiel, „15-lecie działalności muzeum Gliwickiego”, s.8

[2] G. Przybył, „Dział etnografii”[w]Rocznik Muzeum w Gliwicach t.1, s.62

[3] Tamże, s.62

Rozwój Gliwic na przełomie XVIII i XIX wieku

5/5 - (3 votes)

Kolejna z zaprezentowanych plansz ukazuje rozwój Gliwic na przełomie XVIII i XIX wieku, liczbę ludności oraz ilość zabudowań w mieście i na przedmieściach. W gablocie poniżej umieszczone zostały laski sołtysie.

Dalsza część wystawy, która prezentowana jest w Zamku Piastowskim, przybliża rozwój rzemiosł metalowych w Gliwicach.

Eksponowane na wystawie narzędzia pochodzą z dwóch podgliwickich kuźni- Ryszarda Kurpaniaka z Ostropy i Jana Szyguły ze Świbia. Najważniejszym narzędziem warsztatu kowalskiego było kowadło. Na wystawie prezentowane jest kowadło dwurożne wykonane ze stali narzędziowej, z trzema rożnymi otworami służącymi do zamocowania odpowiedniej nadstawki.

Drugim ważnym narzędziem pracy kowala był duży młot używany przy większych pracach kowalskich. Na wystawie oglądać można, różnego rodzaju młoty i młotki, które w przeszłości służyły do rozmaitych prac kowalskich. Spośród pozostałych narzędzi zaprezentowanych na ekspozycji, na uwagę zasługują różnego rodzaju kleszcze obuszne i płaskie, służące do przytrzymywania rozpalonego żelaza. W dalszej części wystawy podziwiać można stanowisko do
obróbki cieplnej metalu. Przedstawiono tu cały szereg narzędzi pomocniczych, które służyły do wykonywania wykończeń i zdobień metalu. Należą do nich różne przecinaki, spodki czyli matryce i podobne do przecinaków nadstawki o wielorakich częściach roboczych, które zależały od rodzaju wykonywanej nimi pracy.

Do wygładzania odkutych powierzchni, pomagały pokazywane na wystawie gładziki, przypominające swoim wyglądem młotki. Osobną grupę eksponowanych przedmiotów stanowiły narzędzia używane do zdobnictwa, spośród nich oglądać można stemple i młotki z wyrytymi w części roboczej różnego rodzaju motywami. Z pozostałych narzędzi zaprezentowano: gwintownice i gwintowniki, służące do wykonywania gwintów wewnętrznych i zewnętrznych, gwoździownice pomocne w wykłuwaniu gwoździ. Wśród narzędzi pomiarowych zobaczyć można cyrkiel kowalski, macki i miarę kołową. Nieodzownym elementem kuźni było palenisko.

W części wystawy poświęconej rozwojowi rzemiosł metalowych w Gliwicach, pokazano palenisko zrekonstruowane przez kowala

J. Kilińskiego z Ostropy. Składa się one z kotliny posiadającej otwór, do wtłaczania powierza z miecha, regulatora powietrza oraz obudowy.

Kolejnym z narzędzi kowalskich, jakie można podziwiać w muzeum jest wykonany w Berlinie pionowy miech kowalski. Jest on prostokątny, dwudzielny, wykonany ze skóry i drewnianej konstrukcji.

Spośród zaprezentowanych narzędzi kowalskich, osobną grupę stanową te, które służyły do kucia koni. Na specjalnie wykonanym stoliku znalazły się strugi do kopyt, nóż, młot, obcęgi i podkowy. Obok postawiony został „koziołek”- drewniany stojak z metalową stopką służący do ustawiania na nim kopyta końskiego celem wyczyszczenia.

Przed niespokojnym koniem kowal zabezpieczał się metalowym uchwytem, zakładanym na pysk zwierzęcia. Uchwyt ten również można oglądać na wystawie. Odrębnym elementem ekspozycji są zdobione wyroby kowalskie, wyroby codziennego użytku o pięknych formach.

Należą do nich narzędzia rolnicze, okucia wozów, zamki, nakładki i kłódki, wykonane na początku XX wieku.