Muzeum w Gliwicach

5/5 - (10 votes)

Pośród wielu działów Muzeum w Gliwicach wymienić należy największe i najbardziej prężne dział archeologii, dział etnografii, dział historii i sztuki.

Dział Archeologii mieszczący się w jednym z oddziałów Muzeum w Gliwicach-Zamku Piastowskim z siedzibą przy ulicy Pod Murami 2.

Według ostatnich oficjalnych danych stan zabytków zgromadzonych przez dział archeologii zamyka się liczbą 58 556 z tego eksponowanych 445 sztuk. Obecnie kierownikiem działu archeologii jest Pani mgr Halina Wojciechowska. Aktualnie pod jego nadzorem prowadzone jest dziewięć wykopów prowadzonych przez rożnego rodzaju firmy prowadzące prace ziemne na terenie Gliwic i Pyskowic. Ponadto robione są penetracje na stanowiskach średniowiecznych w Chechle, Widowie, Rudnie, Toszku i Łabędach. Pod kierownictwem mgr Haliny Wojciechowskiej tworzone są opracowania badań na cmentarzysku kultury łużyckiej w Świbiu tam też przeprowadzane są dalsze badania nad osadą grupy dobrodzieńskiej kultury przeworskiej oraz wyrobami metalowymi kultur przeworskiej i łużyckiej.

Kolejny z działów muzeum w Gliwicach jest dział historii. Podobnie jak dział archeologii mieści się on w Zamku Piastowskim. W Dziale Historii pracuje dwoje pracowników merytorycznych mgr Damian Recław oraz mgr Ewa Piotrowska-Andruszków. W swojej kolekcji dział posiada 11 435 eksponatów w ekspozycji znajduje się 1590. Obecnie przez ten referat prowadzone są badania nad historią miasta i regionu, rozwojem przemysłu w XVIII i XIX w. na Górnym Śląsku. Dział Historii (co ważne) utrzymuje stałe kontakty ze środowiskiem kombatanckim, dzięki czemu stale pogłębiana jest wiedza na temat II wojny światowej.

Ma ona ukazać w głównej mierze budownictwo, wyposażenie wnętrz końca XIX wieku, rolnictwo hodowlę, rzemiosło, sztukę z początku XX wieku, a także obrzędowość doroczną i rodzinną na przełomie XIX i XX wieku. Poza tym prowadzone są także badania na temat krzyży, kapliczek przydrożnych oraz przedstawień ukrzyżowania.

Należy także wspomnieć, że pododdziałem działu historii jest dział dokumentacji mechanicznej. Dwie wyżej opisane komórki mieszczące się w Zamku Piastowskim stanowią największą pod względem zbiorów część gliwickiej placówki. Trzecim opisywanym przeze mnie referatem jest, drugi co do wielkości, dział sztuki i rzemiosł artystycznych z siedzibą w obecnej bazie Muzeum w Gliwicach Willi Caro mieszczącej się w Gliwicach przy ulicy Dolnych Wałów 8a.

W swoich zbiorach posiada on obecnie 13 816 eksponatów z czego wystawianych jest 682. W ostatnich latach poza stałymi i czasowymi wystawami prace w dziale skoncentrowane są na badaniach nad zbiorami sztuki i rzemiosła artystycznego i tak głównie skupiono się nad współczesnym plakatem polskim, epoką Biedermeiera konkretnie nad malarstwem, rzemiosłem, akcesoriami mody , a także nad ceramiką i rzemiosłem śląskim XIX i XX w. Do ciekawszych eksponatów będących na stanie działu sztuki należą ostatni nabyte grafiki Jana Szmatlocha, mosiężny żyrandol z centralnym szklanym plafonem i pięcioma ramionami o formach łabędzi wykonane w Warszawie lub Katowicach w latach trzydziestych XX wieku. Do ciekawszych eksponatów należy kolekcja szkła artystycznego z XIX i XX wieku.

Pododdziałem oddziału sztuki jest dział odlewnictwa artystycznego mający swoje sale ekspozycyjne w XVII wiecznej hali fabrycznej usytuowanej w najniższym punkcie Gliwickiego Zakładu Urządzeń Technicznych przy ul Robotniczej 2 w Gliwicach Czwartym z referatów Muzeum w Gliwicach jest dział etnografii pod kierownictwem mgr Bożeny Kubit. Jego siedzibą jest obecnie Willa Caro. Na stanie działu etnografii obecnie znajduje się 3 608 eksponatów z czego wystawianych jest 329 sztuk.

Aktualnie w prowadzone są prace nad stalą wystawą, która ma prezentować Kulturę ludową regionu gliwickiego w XIX i XX w. Dział Etnografii prowadzi również najbardziej popularną w Gliwicach wystawę cykliczną „Najpiękniejsze kroszonki” wystawa powiązana jest zawsze z konkursem na najpiękniejszą pisankę. Dzięki konkursowi muzeum dorocznie wzbogaca swoje zbiory o kilka ciekawych eksponatów do kolekcji działu etnografii.

Znaczącą jednostką Muzeum w Gliwicach jest biblioteka naukowa mająca swoją siedzibę podobnie jak wyżej opisane działy w Willi Caro. Według ostatnich badań na stanie biblioteki znajduje się 14151 woluminów zdobytych w drodze zakupów, wymian (dokonywanych z instytucjami krajowymi oraz zagranicznymi) i wydawnictw własnych. Ważną dziedziną działalności biblioteki są lekcje muzealne, co pocieszające zainteresowanie tą formą edukacji ciągle rośnie.

Pracownicy Muzeum proponują kilka rodzajów tematów z zakresu : ogólnego(m.in. „Co to jest muzeum”, „Dzieje muzeum w Gliwicach na tle historii miasta”) , archeologii ( m.in. „Archeologia i pradzieje”, „Pradzieje Gliwic i Ziemi Gliwickiej”), historii (m.in. ”Powstania Śląskie i Plebiscyt w powiecie gliwickim”, „Historiografia Gliwic-zarys problemu”) i etnografii (m. in. „Kowalstwo”, Sztuka ludowa”).

Następną z jednostek organizacyjnych Muzeum w Gliwicach jest zastępca dyrektora d/s. administracji podległe mu są : referat do spraw administracji, komórka transportu, jednostka pomocy muzealnych oraz rzemieślnicy.

Kolejny dział, który należy wyszczególnić w tej części pracy jest dział upowszechniania w jego gestii pozostają: dział Wydawniczy, pracownia plastyczna oraz obsługa wystaw.
Ostatnią z jednostek wymienioną w tym dziale jest pracownia konserwacji zabytków oraz pracownia fotograficzna.

W tej części pracy zaprezentowałem strukturę organizacjno-prawną Muzeum w Gliwicach. Patrząc z perspektywy potencjalnego odbiorcy sztuki, chcącego skorzystać z usług placówki można odnieść wrażenie, że jest ona dosyć skomplikowana i nie pozwala na łatwe zwiedzenie muzeum („porozrzucane” po mieście trzy budynki). Pomimo tego, że jego jednostki znajdują się w dosyć sporej odległości od siebie ,są zorganizowane w sposób stabilny, pozwalający dobry na odbiór sztuki, zdobycie nowej wiedzy, nie tylko historycznej. Warty podkreślenia jest fakt, że mimo tego, że jednostki są od siebie oddalone stanowią monolit, a całość placówki została zorganizowana na najwyższym poziomie. Wystawy podzielono pomiędzy budynkami tematyczne, w ten sposób, aby nie utrudniać potencjalnym odbiorcom wyboru i zaoszczędzić rozterek.

W następnej części tej pracy postaram się przybliżyć problem działalności pedagogicznej gliwickiego muzeum.

Historia Gliwic

5/5 - (5 votes)

W kolejnym rozdziale mojej pracy chciałbym szczegółowo przybliżyć jeden z oddziałów Muzeum w Gliwicach, a mianowicie Zamek Piastowski. Na początku przedstawię historię jednego z najbardziej charakterystycznych i najbardziej znanych obiektów Gliwic, popularnego „zameczku”.

Początki istnienia zamku wiążą się z urbanistycznym i przestrzennym rozwojem miasta o piastowskim rodowodzie.

Po tym jak w roku 1138 Bolesław Krzywousty podzielił Polskę między swoich synów, właścicielem Śląska i Ziemi Lubuskiej został najstarszy z synów Bolesława, Władysław. W 1202 roku Opolszczyznę przejął Mieszko Plontonogi, który całkowicie zjednoczył terytoria opolskie i górnośląskie. Za swojego panowania stworzył on księstwo opolsko-raciborskie, w którego skład weszły Gliwice. Początki miejscowości datowane są między 1254, a 1276 rokiem, za panowania Władysława wnuka Mieszka Plontonogiego, on to w zasadniczy sposób przyczynił się do rozwoju gospodarczego regionu i miasta. Pod jego rządami Gliwice otrzymały prawa miejskie.[1]

Do rozstrzygnięcia pozostaje problem lokalizacji pierwotnych Gliwic. Pewnym jest fakt, że miasto otoczone było umocnieniami obronnymi i zbudowane zostało w starosłowiańskim układzie wrzecionowym, z ratuszem po środku.[2]

Wzniesienie murów obronnych i murowanego zamku należy wiązać z panowaniem śląskiego księcia Siemowita (1342) on jako jedyny z książąt panujących na Śląsku rezydował w mieście. Niepodważalnym faktem jest to, iż już w roku 1430 miasto było silnie obwarowane, ze względu na fakt, że Zygmunt Korybutowicz miał z Gliwic uczynić silny ośrodek ruchu husyckiego do czego ostatecznie nie doszło.

W roku 1432 w posiadanie połowy miasta wszedł książę oświęcimski, Kazimierz. Większość dokumentów tego władcy wydawana była w Gliwicach, a więc musiało mieć to miejsce w zamku, budowli ważnej i znaczącej, która znajdowała się w jego rękach będąc równocześnie jego rezydencją. Gliwice w tym czasie były podzielone pomiędzy książąt z rodu Piastów, linia demarkacyjna dzieliła miasto na dwie części: południową z zamkiem i północną ze strategiczną dla miasta tzw. „Bramą raciborską”. Pierwsza część miasta, jak już wyżej wspominałem, należała do Kazimierza, drugą częścią miasta władali Konrad IX Czarny oraz Konrad X Biały, oni jednak wydawali swoje dokumenty w Koźlu, a to ze względu na fakt nieposiadania rezydencji w swojej części miasta[3].

Aktualnie posiadane dokumenty nie pozwalają sposób jednoznaczny określić daty powstania zamku, niemniej jednak niezbitym faktem jest to, iż zamek powstał w średniowieczu. Trudno jest w stu procentach określić jego twórców i ludzi, którzy zarządzili budowę obiektu. Co bardziej istotne, nie można jednoznacznie stwierdzić czy fakty przytoczone powyżej tyczą się zamku, w którym dzisiaj mieści się siedziba muzeum. Do tej pory toczy się spór między uczonymi o rzeczywistą, pierwotną lokalizację zamku. Na dzień dzisiejszy istnieją dwie teorie na ten temat, pierwsza z nich postawiona przez Franciszka Maurera, mówi o tym, że zamek usytuowany był w pobliżu parafii gliwickiego kościoła pod wezwaniem Wszystkich Świętych.

Teoria ta wywodzi się z faktu, że na tym terenie istniała wczesnośredniowieczna osada wchłonięta przez rozwijające się w średniowieczu miasto lokacyjne. Maurer dowodzi, że śladów po pierwszym zamku należy szukać w miejscu dzisiejszej plebani kościoła pod wezwaniem Wszystkich Świętych. Hipotezę swoją uzasadnia tym, że w murach piwnic budynku probostwa zachowane są gotyckie obramowania otworów, interpretowane jako element architektoniczny zamku.[4]

Niestety, hipoteza ta nie jest do końca jednoznaczna, gdyż nie istnieją żadne przekazy historyczne, które bezpośrednio, w niezaprzeczalny sposób określają lokalizację pierwszego gliwickiego zamku. Pośrednie przekazy sugerują, że Gliwice mogły posiadać dwa zamki. Jeden wcześniejszy, mógł znajdować się na najwyższym wzniesieniu terenu Starego Miasta. Niestety, żaden z faktów zakładających istnienie takiego zamku nie został historycznie potwierdzony, a wszystkie przekazy, z którymi mamy styczność, wskazują na istnienie Starego Miasta, lecz dopiero w XIV w., a więc Stare Miasto powstało później niż znane nam potwierdzone dokumenty świadczące o istnieniu zamku w Gliwicach.

Druga z hipotez stawianych przez badaczy sugeruje, że gliwicki zamek to nic innego niż cytadela zlokalizowana na przedpolach miasta, miałby on być częścią fortyfikacji w stylu pruskim.[5] Niemniej jednak żadna z wyżej zaprezentowanych hipotez nie jest do końca udowodniona i problem wciąż pozostaje otwarty.

W tym rozdziale omówię więc budynek, istniejący do dnia dzisiejszego w południowej części miasta, przyjmując przy tym, że aktualna siedziba oddziału Muzeum w Gliwicach to ten zamek, o którym jest mowa w przekazach historycznych, gdyż jedyne istniejące opracowania dotyczące budowli wyraźnie skłaniają się ku tej hipotezie.

Należy jednak przyjąć, że geneza powstania obiektu do końca pewna i historycznie udowodniona jest dopiero od roku 1558, to jest od czasu przejęcia zamku przez Ferdynanda Zetritza (Cetrycza), a wszystkie fakty sprzed tej daty nadal pozostają w sferze domniemań.

Przy rozpatrywaniu genezy Zamku Piastowskiego rozważania należy zacząć od powstania murów obronnych miasta, z którymi jest on na stałe połączony. Jak już z wcześniej wspominałem wybudowane one zostały gdzieś w okresie między rokiem 1350 a 1430. Około roku 1350 Gliwice otrzymały status księstwa, co pociągnęło za sobą ich szybki rozwój.

W XV w. miasto otrzymało zasadnicze akcenty wielkomiejskie takie, jak murowany ratusz, trójnawową świątynię mury obronne z kamienia i cegły wysokości 9 m. wraz z dwiema potężnymi bramami miejskimi: „Bytomską” i „Raciborską”. Do dnia dzisiejszego w mieście zachowało się ok. 320 mb fortyfikacji. Jednym z zachowanych fragmentów jest ściana omawianego przeze mnie Zamku Piastowskiego. W przeszłości całość fortyfikacji osaczona była potężna fosą oraz wałami obronnymi. Do połowy XV w. zamek spełniał rolę warowni, później przejął funkcje mieszkalno-administracyjne.

W latach 1497-1532 Gliwice znalazły się w księstwie opolskim pod panowaniem książąt piastowskich. Ostatnim z linii piastowskiej był Jan książę opolski. W latach 1558-1561 posiadaczem zastawnych Gliwic został Fryderyk von Cetrycz . Od tego czasu historia zamku w którym umiejscowiona jest siedziba Muzeum w Gliwicach staje się jasna, i bezsporna.


[1] J.Horwat, Z. Jedynak, „ Problem lokalizacji miasta Gliwic”, W: „Zeszyty Gliwickie”, t. 16, s. 165-166.

[2] Tamże, s. 167

[3] W. Błaszczyk, „Zamek Piastowski w Gliwicach, historia i kronika odbudowy” W: „Zeszyty gliwickie” t.XVIII i XIX, s. 232.

[4] F. Maurer, „Problemy odbudowy Starówki Gliwickiej”, W: „Zeszyty gliwickie” t.III, s. 58

[5] H. Wojciechowska, „Pradzieje ziemi gliwickiej”, W: „Zeszyty gliwickie” T.XII s. 25

Historia Muzeum w Gliwicach

4.3/5 - (6 votes)

Przed wojną obok działu zajmującego się sztuką, w Muzeum funkcjonował Dział Przemysłu Artystycznego tu zgromadzono przede wszystkim ceramikę, odlewy żelazne huty gliwickiej ponadto wyroby z cyny, szkło, zbiór osiemnastowiecznych miniatur na kości słoniowej oraz tkanin „ (ubiory szaty liturgiczne stroje ludowe)”. Szeroką gamę eksponatów stanowiły także militaria i tu znaleźć można było broń palną, sieczną oraz myśliwską. Najciekawszą z kolekcji mógł poszczycić się dział historyczny gromadził on w swoich zasobach pamiątki niemieckie wiążące się z przeszłością Gliwic oraz całego regionu górnośląskiego, w kolekcji znajdowały się także liczne pamiątki z zakresu archeologii, spośród nich do najbardziej interesujących zaliczyć można między innymi mumie egipskie, dwa sarkofagi, które to były darem barona Rotschilda dla gimnazjum w Raciborzu później przekazane do gliwickiego muzeum przez to właśnie gimnazjum.

Na bazie tychże właśnie eksponatów w placówce zorganizowano model egipskiego grobowca. Do niemniej cennych pamiątek działu historycznego można zaliczyć liczne drobniejsze eksponaty, a spośród tychże należało by wymienić jakże cenny zwój pergaminowy Pięcioksięgu Mojżesza. Obok wyżej wymienionych działów istniały także inne, w których zgromadzono niemniejsze ilości eksponatów.

Do działów tych należały:

Dział przemysłu i rękodzieła – gromadzący między innymi modele starych urządzeń górniczych i hutniczych.

Dział przyrody – zawierający kolekcję owadów oraz motyli śląskich i egzotycznych, a także bogatą kolekcję ptaków.

Dział geologii, paleontologii i mineralogii- dział ten ukazywał śląską ziemię niejako od strony podłoża.

W tym czasie opiekę nad muzeum sprawowali poza dyrektorem–dr Heinevetter-em, który odpowiedzialny był w placówce za tematy związane ze sztuką, oraz wicedyrektorem Grundey-em któremu podlegały działy paleontologii oraz geologii, ludzie ściśle związani z Towarzystwem Muzeum do najwybitniejszych z nich należał nauczyciel Skalnik opracowujący w muzeum tematy związane z archeologią. Mimo tego, że zbiory były nadzwyczaj bogate i ciekawe, to szereg zastrzeżeń budziło pomieszczenie, w którym je przechowywano. Należy podkreślić, że ówczesna siedziba była zbyt mała jak na taką ilość zbiorów. Nie posiadano odpowiedniego sprzętu wystawowego, niejednolity i ciężki, według dzisiejszych kryteriów nie sprzyjał estetyce wnętrz wystawowych.

Jeszcze inną przyczyną zatłoczenia w wystawowych gablotach, przekornie, był mecenat społeczny, a to dlatego, że władze muzeum, aby uzyskać jeszcze większe poparcie społeczeństwa starały się wystawiać wszystkie dary ofiarowane przez obywateli.

Ponadto należy podkreślić, że ówczesna dyrekcja nie przywiązywała wagi do organizacji wystaw czasowych. Było ich jedynie pięć w okresie dwudziestu pięciu lat.[1]

Niemniej jednak patrząc z perspektywy czasu należy obiektywnie stwierdzić, iż podczas kadencji Dyrektora Heinevetter-a muzeum funkcjonowało stosunkowo sprawnie.

Dobra sytuacja Muzeum utrzymywała się, aż do czasu Wielkiego Kryzysu Gospodarczego, który to dotknął region górnośląski w 1934 roku.

W tym czasie dla gliwickiej placówki pojawiła się silna konkurencja ze strony muzeów w Bytomiu i Katowicach. W związku z tym w 1934 roku w Muzeum doszło do znaczących przemian organizacyjnych. Pierwszym widocznym efektem tychże przemian była zmiana nazwy placówki, od tego momentu nosiła ona nazwę: Górnośląskie Muzeum Sztuki i Rzemiosła Artystycznego, nazwa ta utrzymała się w mocy aż do 1945 roku.

Ponadto część zbiorów, konkretnie eksponaty geologiczne, mineralogiczne oraz paleontologiczne wyodrębniono w osobne muzeum: Górnośląskie Muzeum Geologii i Mineralogii. rektorem nowo powstałej placówki został wybrany wcześniej już wspominany zastępca dra Heinevetter-a, Max Grunrey. Obydwa muzea z racji trudnej sytuacji finansowej oraz lokalowej mieściły się w tym samym budynku, niemniej jednak każdy z nich posiadało status „niezależnego i specjalistycznego oddziału Muzeum Prowincjonalnego”[2].

Tak prezentowała się historia pierwszego- niemieckiego okresu w historii gliwickiego muzeum.

W dalszej części pracy chciałbym omówić drugi etap w dziejach gliwickiego muzeum okresu tak zwanego polskiego, którego początek datowany jest na 1945 rok. Okres ten zwłaszcza na początku był bardzo ciężkim dla gliwickiej placówki.

Systematyzując okres polski w historii działalności gliwickiego muzeum należy wyszczególnić w czasie jego trwania cztery okresy rozwojowe.

Pierwszym z nich był „okres obudowy instytucji po zniszczeniach wojennych” i trwał od 22 marca 1945 roku do 15 grudnia 1946 roku. Jak łatwo się domyślić w tym czasie prace w muzeum skoncentrowano wokół odbudowy zniszczonego podczas wojennej zawieruchy budynku oraz na odtworzeniu jakże uszczuplonych podczas wojny zbiorów. Początkową datę pierwszego z powojennych okresów w historii muzeum wyznacza przybycie późniejszego dyrektora placówki dra Mieczysława Gładysza. Końcowa data pierwszego etapu przypada na moment otwarcia Muzeum dla zwiedzających. W tym czasie starano się stworzyć w muzeum optymalne warunki pracy, przeprowadzono ewidencję przejętego po Niemcach majątku. W roku 1946 odnotowano, aż 18 tysięcy eksponatów.

Usystematyzowano je w pięć podstawowych działów: przyrodę z geologią i paleontologią, archeologię, etnografię z etnologią, rzemiosło artystyczne, sztukę. Następny z okresów działalności placówki to lata 1946-1950.

Wtedy zaczęto organizować pierwsze w okresie powojennym wystawy stałe, ponadto w dalszym ciągu prowadzono inwentaryzację, a także przystąpiono do katalogowania zbiorów muzeum.
Początek drugiego okresu zaczyna się otwarciem w 1946 roku dwóch stałych wystaw:

„Etnografia Ziemi Gliwickiej”( 1946r. ) oraz „Paleontologia Ziemi Gliwickiej” (1946 r.) w dalszych latach rozpoczęto organizację wystaw czasowych i tak w roku 1947 odbyła się pierwsza z nich „Malarstwo i grafika środkowoeuropejska” później odbyły się następne z cyklu wystaw czasowych:

„Przemysł artystyczny środkowoeuropejski” ( 01.01.1949 – 01.05.1949), „Zabytki polskości miasta Gliwic” ( 01.10.1949 – 31.12.1949 ) oraz ‘Malarstwo i przemysł środkowoeuropejski”.

W omawianym okresie, to jest do roku 1950 muzeum po względem organizacyjnym podlegało władzom miasta, które to finansowały jego działalność. Drugi z okresów poza kilkoma znaczącymi momentami takimi jak otwarcie pierwszych po wojnie wystaw nie wniósł do historii Muzeum nic szczególnego.

Trzeci okres w powojennych dziejach gliwickiej zaczął się w 1951 roku od znaczących zmian, otóż od tegoż roku Muzeum w Gliwicach zostało upaństwowione i stało się oddziałem podległym Muzeum Górnośląskiemu w Bytomiu. Otóż bytomskiemu muzeum Ministerstwo Kultury i Sztuki powierzyło nadzór merytoryczno-finansowy nad wszystkimi muzeami regionu.
Sytuacja ta utrzymała się, aż do roku 1957, kiedy nastąpiła decentralizacja muzealnictwa. Po decyzjach Centralnego Zarządu Muzeów i Ochrony Zabytków Ministerstwa Kultury i Sztuki, muzeum zostaje podporządkowane Wydziałowi Kultury Wojewódzkiej rady Narodowej w Gliwicach.

W rok później ówczesny dyrektor dr L. Dubiel przeprowadza w muzeum przeszeregowania, placówka zostaje przekwalifikowana do grupy muzeów autonomicznych( Uchwała Prezydium WRN w Katowicach z dnia 02.11. 1967 z roku) przeszeregowanie to zmusiło pracowników zwłaszcza naukowych do wzmożonej pracy. W 1973 roku po przejściu dyrektora ludwika Dubiela do Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu kierownictwo nad placówką obejmuje mgr Maria Lipowicz, a po niej w 1975 mgr Andrzej Jędrychowski.

W ten sposób dochodzimy do czwartego z okresów powojennej historii Muzeum w Gliwicach trwał on od 1968 do 1981 roku za krańcową datę togo okresu przyjmuje się przekształcenie jednostki na Muzeum Rzemiosł Artystycznych, „jako placówkę autonomiczną z ograniczonymi uprawnieniami”.

W 1981 roku rozpoczął się piąty okres w dziejach placówki i trwa on do dnia dzisiejszego, tym samym jest on okresem najdłuższym i najbarwniejszym spośród tych, które były omawiane w niniejszym rozdziale. Okres ten rozpoczął się niepomyślnie dla gliwickiej placówki. Od 1981 roku nastąpiło porządkowanie specjalizacji placówek muzealnych katowickiego okręgu. W ten sposób nastąpiło rozśrodkowywanie zbiorów poszczególnych placówek.

Tym sposobem gliwickie muzeum zostało pozbawione wielu cennych eksponatów, które przekazano do innych muzeów. Wówczas placówkę pozbawiono, miedzy innymi: cennych zbiorów etnograficznych z Afryki i Dalekiego Wschodu. Straciła ona również sporą kolekcję broni, poważną cześć z bogatej kolekcji obrazów i wiele innych cennych eksponatów. Przykrą rzeczą było to, że w zamian za to nie otrzymana zupełnie nic. Przekazanie części kolekcji z Gliwic było więc transakcją jednostronną i całkowicie dla gliwickiej placówki nieopłacalną. Taka ”niezdrowa” sytuacja trwała aż do 30 czerwca 1983 roku kiedy to Miejska Rada Narodowa w Gliwicach przyjęła uchwałę 26/151/83 na mocy, której Prezydent Miasta został upoważniony do szczególnej ochrony zasobów eksponatowych Muzeum Miejskiego. Uchwała ta stwierdza, że zasoby te nie mogą być przekazywane innym placówkom muzealnym. Niestety uchwała weszła w życie o wiele za późno. W tamtym okresie gliwicka placówka posiadała bardzo skromne środki finansowe, w efekcie czego muzeum zatrudniało bardzo mało pracowników, zwłaszcza naukowych. Nie było wiec mowy o tym ażeby placówka rozwijała się, a tym bardziej aby zdobyła jakiekolwiek nowe eksponaty.

W tym czasie spośród wszystkich działów gliwickiego muzeum najlepiej rozwinięte były dwa: Archeologii i Historii.

Z czasem dzięki ciężkiej pracy i wysokim wymaganiom postawionym przez ówczesnego dyrektora dr Włodzimierza Błaszczyka muzeum zaczęło ponownie „rosnąć w siłę” i tak na dzień 31 grudnia 1985 roku zbiory muzeum zamknęły się liczbą 39 408 eksponatów. W tym miejscu nie należy także pominąć faktu iż w tym czasie zorganizowano wiele bardzo wiele „wartościowych” wystaw, spośród których chciałbym wymienić te najważniejsze: „Śląskie rzemiosło artystyczne”, „Gliwice pod panowaniem Piastów Śląskich”.

W latach 1985-95 muzeum ukształtowało swoją pozycję w „świecie kultury”. Dzięki umiejętnie prowadzonym „rządom” kolejnych dyrektorów gliwickie muzeum stało się jednostką stabilną i silną. Stało się „średniej wielkości muzeum wielowydziałowym”, obejmowało swoim zasięgiem obszar Gliwic oraz dawnego powiatu gliwicko-toszeckiego, przy czym należy dodać, iż część kolekcji, jaka znajdowała się w tej placówce miała charakter wręcz europejski.

Podsumowując powojenną działalność do 1995 roku należy wymienić najważniejsze dokonania placówki: przede wszystkim przejęto i utrzymano poniemieckie zbiory, nadano muzeum polski charakter, a także zainicjowano własną akcję kolekcjonerską.[3]

Aktualnie Muzeum w Gliwicach dysponuje dziewięcioma działami: (archeologii, etnografii, historii, dokumentacji mechanicznej, sztuki i rzemiosła artystycznego, wydawniczym, upowszechniania, finansowo-księgowym, administracyjno-gospodarczym), biblioteką, posiada także dwa swoje oddziały na terenie miasta: Zamek Piastowski, oraz Oddział Odlewnictwa Artystycznego.
W następnym rozdziale pracy przybliżę aktualną strukturę placówki, jej stan prawny, a także postaram się przedstawić jak jest zorganizowane gliwickie muzeum.


[1] L. Dubiel, Muzeum w Gliwicach 1905-1960, w: 15-lecie Działalności Muzeum Gliwickiego (1945-1960), Gliwice1961,s. 7-9

[2] D. Recław, 90 lat Muzeum w Gliwicach, Gliwice 1995,s.11

[3] W. Błaszczyk, 40-lecie Muzeum w Gliwicach, w: Rocznik Muzeum w Gliwicach t. I 1985, s.20-35

Zaplecze techniczne radia Góra Św. Anny

5/5 - (7 votes)

Podstawą funkcjonowania każdego radia jest uzyskane formalnie prawo do wykorzystywania przezeń częstotliwości fal radiowych do emisji programu.

Pierwszą częstotliwością przyznaną Diecezjalnemu Radiu Góra Św. Anny w koncesji KRRiTV była częstotliwość 107,90 MHz, a od niedawna druga – 105,70 MHz, obie w paśmie UKF. Są to tzw. częstotliwości wysokie, będące częstotliwościami docelowymi radiofonii w Polsce w ciągu najbliższych kilku lat.

Powojenny okres podziału Europy na Wschodnią i Zachodnią pozostawił bowiem różnicę – obecnie niwelowaną – w odbiorze częstotliwości ultrakrótkich fal radiowych. Europa Wschodnia, dla odróżnienia od zachodnich kapitalistycznych, wysokich (górnych) częstotliwości 87,5 – 108 Mhz, głównie dla utrudnienia mieszkańcom państw socjalistycznych odbioru zachodnich radiostacji, wprowadziła przed laty tzw. niskie (dolne) częstotliwości w zakresie fal UKF (64 – 74 MHz). I taką właśnie skalę częstotliwości u nas ma ciągle jeszcze większość słuchaczy w swoich odbiornikach radiowych, przy czym należy pamiętać, że jest to częstotliwość schyłkowa, która zejdzie z powszechnego użytku w ciągu kilku najbliższych lat.

Aby więc dotrzeć do tej grupy słuchaczy, dysponujących tylko niską częstotliwością UKF, podjęto starania o uzyskanie kolejnej, właśnie takiej częstotliwości UKF. W połowie 1997 r. uzyskano z KRRiTV poszerzenie posiadanej koncesji o częstotliwość 69,86 MHz, czyli w paśmie dolnym (niskim) UKF. Nadajnik na tę częstotliwość o mocy 200W został zainstalowany na wieży opolskiej katedry, na poziomie 48 m licząc od podstawy wieży, skąd emituje program radia w promieniu kilkunastu kilometrów.

Zgodnie z ostateczną koncepcją strony technicznej radia studia emisyjne i redakcyjne znalazły się w samym centrum opolskiej starówki, co daje rozgłośni dodatkową atrakcyjność ze względu na łatwą i ogólną dostępność.

Natomiast sygnał radiowy, wychodzący ze studia, jest podawany z wieży opolskiej katedry, która ma wysokość 77 m, do szczytu komina Elektrowni OPOLE (250 m licząc od podstawy komina), oddalonego od katedry o ok. 10 km, gdzie umieszczono nadajnik o mocy 1 kW na częstotliwość UKF 105,7 MHz. Emitowany w promieniu 50 – 60 km sygnał z anten nadawczych na kominie elektrowni pozwala nieźle pokryć tereny północnej części diecezji opolskiej. Tutaj o jakości sygnału decyduje nie tyle moc nadajnika, ile wysokość zainstalowania anten (250 m), równa w skali bezwzględnej (tj. w stosunku do poziomu morza) wysokości masywu Góry Świętej Anny (400 m n.p.m.).

Drugi nadajnik o mocy 1 kW, pracujący na wysokiej częstotliwości UKF FM 107,9 MHz, został zawieszony na własnym diecezjalnym maszcie antenowym o wysokości 38 m liczonych od podstawy, usytuowanym w pobliżu stacji przekaźnikowej ZRiT-u w miejscowości Wysoka k/Góry Św. Anny (na własnym diecezjalnym gruncie w odległości około 200m od budowanej autostrady A-4) i przekazuje w promieniu 50 – 60 km sygnał odbierany ze szczytu wieży opolskiej katedry (odległość od masztu w Wysokiej – 29,6 km), zachowując przy tym jego niezłą jakość. Decyduje o tym centralne położenie masywu Góry Św. Anny i jego 200-metrowe przewyższenie nad nizinnym terenem diecezji, co pozwala na dobrą propagację fal nawet przy użyciu nadajnika o niewielkiej mocy promieniowanej.

Pomimo tak dobrych warunków lokalizacyjnych dla nadajników i anten odbiór programu był nierównomierny na terenie diecezji, a nawet niezadowalający w kilku rejonach, głównie z powodu zbyt małej mocy nadajników (radio może emitować sygnał o mocy 1 kW).

Dlatego powstała myśl o poszerzeniu posiadanej koncesji o dodatkowe częstotliwości dla nadajników bardzo małej mocy promieniowanej, które zlokalizowane zostałyby na wieżach kościołów w Nysie (96,7 MHz), Raciborzu (94,3 MHz), Kluczborku (93,2 MHz), Oleśnie (107,9 MHz) i Dobrodzieniu (105,7 MHz) i które retransmitowałyby sygnał radia odbierany z Wysokiej k/Góry Św. Anny (107,9 MHz) i z komina Elektrowni OPOLE (105,7 MHz). W ten sposób siecią nadajników radia diecezjalnego zostałby ogarnięty cały obszar diecezji opolskiej. Prace w tym kierunku są mocno zaawansowane i niebawem należy spodziewać się ich wyników, które radykalnie poprawią słyszalność radia diecezjalnego na Śląsku Opolskim.

W tym miejscu słowa szczególnej podzięki za zmaterializowanie tej idei należą się: ks. dziekanowi Alfredowi Waindokowi z Dobrodzienia, ks. prałatowi Zbigniewowi Donarskiemu z Olesna, ks. prałatowi Edmundowi Podzielnemu, ks. radcy Franciszkowi Drendzie, p. burmistrzowi Ginterowi Jendrsczokowi i p. prezesowi Janowi Czechowskiemu (FAMAK) – z Kluczborka, ks. Ginterowi Żmudzie, ks. Jackowi Biernatowi i p. Łukaszowi Koronczokowi z Nysy, księżom dekanatu raciborskiego oraz ks. prob. Piotrowi Hetmanowi z Tworkowa.

Wspomniane nadajniki radiowe zostały zakupione w warszawskich firmach dealerskich AUDIO-FAN, SATCOM oraz w firmie INFO z Zamościa. Pozostały sprzęt radiowy, tzn. dwa analogowe stoły mikserskie – emisyjny i produkcyjny, zaprojektowane pod względem funkcji przez specjalistów z Radia OPOLE – p.p. Władysława Gawrońskiego i Bogusława Gnata, zakupiono w holenderskiej firmie EELA AUDIO poprzez Zakład Elektroniki Profesjonalnej inż. Lubińskiego z Warszawy. Holenderska firma produkuje profesjonalny sprzęt radiowy o ustalonej renomie, a jej urządzenia można spotkać w wielu europejskich rozgłośniach radiowych. Ze sprzętu tej firmy radio zakupiło również komplet wyposażenia spikerskiego. Inż. Jan Żegleń dokonał montażu zakupionej aparatury radiowej w studiach nowo wybudowanej rozgłośni.

Rozwiązania techniczne, dotyczące zamówionego sprzętu emisyjnego, nie były ostateczne, toteż w miarę ostatecznego krystalizowania się projektu nowej rozgłośni przy ul. B. Koraszewskiego 7-9 można je było nieco zmodernizować. I tak np. mikserski stół emisyjny zaprojektowany początkowo do obsługi jednego studia, został w późniejszym czasie przekonstruowany przez inż. Jana Żeglenia do pracy z dwoma studiami, które obecnie funkcjonują w nowej rozgłośni radiowej. Jego też dziełem jest zainstalowanie sieci nadajników terenowych i projekt wyposażenia technicznego filialnych studiów radiowych oraz wyposażenie kościoła katedralnego w profesjonalne mikrofony radiowe i przyłączenie katedry kablem radiowym – przy pomocy firmy BERGUS, należącej do p. Wojciecha Koby – do oddalonej o 150 m siedziby radia, dzięki czemu transmisje uroczystości liturgicznych odbywających się w katedrze realizowane są na niezłym poziomie technicznym.

Odtwarzacze kompaktowe, nagrywarka CD, itp. zostały zakupione w firmie CENTRON. Sprzęt reporterski pochodzi z firmy MARANTZ, znanej z markowych magnetofonów reporterskich, używanych przez dziennikarzy wielu innych stacji radiowych z racji swojej niezawodności i żywotności.

Sprzęt komputerowy został w całości zakupiony w opolskiej firmie OPTIMUS. Dzięki temu w rozgłośni diecezjalnej od początku zrezygnowano z montażu dźwięku na taśmach magnetofonowych i zdecydowano się na pełny montaż komputerowy. Większość zaś klasycznych rozgłośni radiowych dopiero teraz przechodzi z montażu na taśmach magnetofonowych do obróbki cyfrowej dźwięku.

W opolskim radiu diecezjalnym wszystkie dźwięki wymagające jakiejkolwiek korekty, lub montażu, tzn. materiały reporterskie, powieść w odcinkach, słuchowiska, audycje, poddawane są obróbce cyfrowej i montowane na wysokiej klasy programie komputerowym X-Track, a następnie bezpośrednio przenoszone z komputera montażowego na dysk komputera w studiu emisyjnym. To wszystko znacznie ułatwia i skraca drogę od montażu materiału do jego emisji radiowej i podnosi jego jakość. W rozgłośni można też korzystać z innych zainstalowanych programów do obróbki materiałów dźwiękowych: Mar-Win i Dar-Win.

Obecnie w radiu trwa uzupełnianie posiadanego sprzętu komputerowego o kolejne komputery, ale już nowej generacji – Pentium z rozszerzeniem MMX i o dużej pojemności twardych dysków 4Gb z drukarkami laserowymi i cyfrowymi monitorami włącznie.

Opolska rozgłośnia diecezjalna dzięki własnemu przyłączeniu światłowodem do Kurii Diecezjalnej, w której znajduje się serwer, dający diecezji opolskiej możliwość posiadania własnej strony w INTERNECIE, posiada własną tzw. podstronę informacyjną w sieci INTERNETU.

Warunki powstałe w nowej, przestronnej siedzibie opolskiej rozgłośni diecezjalnej uczyniły pracę zespołu od strony technicznej prawie że komfortową. Dyżurny realizator obsługuje dwa studia emisyjne – jedno duże, z którego nadawany jest program prezenterski i mniejsze, z którego nadawane są serwisy lokalne. Przeszklone ściany pozwalają kontrolować sytuację praktycznie na całej kondygnacji części emisyjnej. Prawie cała muzyka emitowana jest z płyt compactowych, co znacznie podnosi jakość nadawanego dźwięku. Kontakt ze słuchaczami ułatwia kilka aparatów telefonicznych zainstalowanych na stole emisyjnym.

Zainteresowanie najdawniejszymi dziejami regionu

5/5 - (4 votes)

Kolejny z rozdziałów pracy poświęciłem działalności naukowo-badawczej gliwickiej placówki. W długoletniej historii Muzeum w Gliwicach ten punkt statusowy był zawsze traktowany priorytetowo. Niestety nie jest możliwe, aby szczegółowo opisać wszystkie badania jakie przeprowadzono w muzeum, dlatego skoncentruję się na przybliżeniu tych najważniejszych.
Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że badania w gliwickim muzeum są niezależnie prowadzone przez trzy działy: archeologii, etnografii oraz historii.

Na początku przedstawię działania badawczo-naukowe przeprowadzane przez dział archeologii.

Zainteresowanie najdawniejszymi dziejami regionu i miasta można obserwować od XIX wieku. Odkryć archeologicznych dokonywano wtedy przypadkowo, przy robotach ziemnych i pracach polowych. Obiekty i wyposażenie zazwyczaj niszczono na miejscu znalezienia, a pozostała część zabytków trafiła do prywatnych kolekcji.

O znaleziskach archeologicznych informowano na łamach lokalnej prasy. W 1905 roku z chwilą utworzenia Muzeum w Gliwicach wiele przedmiotów, zwłaszcza kamiennych trafiło do tej placówki, poszarzając zbiory geologiczne i historyczne. W momencie powstania placówki posiadała ona w swoich zbiorach 1600 eksponatów.

W okresie międzywojennym na gliwickim terenie odkryto wiele stanowisk archeologicznych. Ponieważ w tym czasie muzeum nie zatrudniało archeologa, o znaleziskach informowano placówki w Bytomiu i Raciborzu. Z ramienia bytomskiego muzeum przeprowadzono pierwsze ratownicze wykopaliska w Łanach Wielkich, Łabędach-Przyszówce, Starej Kuźni, Świbiu i Ziemieńcicach. Archeolodzy z Bytomia przeprowadzili penetracje terenowe regionu gliwickiego, odnotowując ich efekty w archiwum działu. Wyniki badań były także publikowane w pismach fachowych. Na lata międzywojenne przypada również działalność Adama Skalnika, nauczyciela ze Strzelec Opolskich. Ten archeolog amator po przeniesieniu się w 1930 roku do Gliwic, odbywał częste wycieczki w teren odkrywając wiele nowych stanowisk. Interesował go głównie materiał krzemienny. Odkrył on dwa stanowiska mezolityczne w Dzierżnie oraz dzielnicach dzisiejszych Gliwic Sośnicy Szobiszowicach oraz Wójtowej Wsi. On też dokonał pierwszego naukowego opracowania materiałów archeologicznych znajdujących się w zbiorach Muzeum w Gliwicach.[1]

II wojna światowa, a zwłaszcza przełom 1944 i 1945 roku znacznie zdewastowały zbiory gliwickiego muzeum. Część z nich wywieziono, rozgrabiono lub zniszczono. Do uporządkowania zbiorów archeologicznych przystąpiono w 1946 roku kiedy to w ramach nowo otwartego Muzeum Miejskiego w Gliwicach utworzono dział archeologii. Bezpośrednio po otworzeniu dział nie posiadał fachowej obsady, sytuacja taka trwała do 1953 roku. Wtedy założono księgę inwentarzową nr 1, w którą wpisano zbiory poniemieckie. Obejmuje ona 1145 pozycji. Metryczki zostały przetłumaczone na język polski i opatrzono je numerami inwentarza. Zabytki oznakowano symbolem „GL” i nadano im sygnatury. Zbiory archeologiczne do 1945 pochodziły głównie z terenu Śląska i wschodnich rubieży Rzeszy Niemieckiej. Obejmowały zabytki z okresu schyłkowego paleolitu, mezolitu, epoki brązu i wczesnego okresu żelaza. W okresie powojennym stan liczbowy zbiorów wzrastał bardzo wolno. Główną przyczyną takiej sytuacji był brak funduszy na badania terenowe.

Dopiero od roku 1956 ilość zbiorów zaczęła systematycznie wzrastać, a to w związku z podjęciem badań terenowych związanych z przebudową gliwickiej starówki. Badania te były prowadzone przy ulicach Matejki i Pod Murami(zamek). Penetracje pod kierownictwem mgr Węgrzykowej miały charakter sondażowy, a ich celem było zbadanie średniowiecznych murów i śladów osadnictwa w tym okresie. Badania na starówce były kontynuowane również w późniejszych latach. W 1958 roku badano plebanię kościoła p.w. Wszystkich Świętych. W 1959 przeprowadzono badania przy ul. Ormowców.

San zbiorów archeologicznych na dzień 30 listopada 1960 roku wynosił 4200 pozycji, a w przeciągu następnych lat wzrósł do 39304 okazów. Taki przyrost umożliwiły badania wykopaliskowe prowadzone na stanowiskach archeologicznych w Świbiu, Wilkowiczkach, Pławniowicach, Rudnie, Toszku i Gliwicach. [2]

Wszystkie zabytki jakie wpływają do działu są rejestrowane w księgach inwentarzowych, zbiory z lat 1956-1969 w księdze nr 2, która obejmuje 363 pozycje. Od 1970 roku zbiory inwentaryzowane są w księdze nr 3. Do roku 1995 znajdowały się w niej 23 pozycje. Ponadto dział prowadzi: „księgę wpływów muzealiów, księgę ruchu muzealiów oraz naukowy katalog kartkowy muzealiów archeologicznych”[3]. Oprócz tego prowadzony jest inwentarz negatywów i katalog pozytywów.

Od 1956 roku dział stosuje nową sygnaturę muzealiów archeologicznych: :”MGI/nr inw./nr katalogu naukowego/rok”.

Dział posiada archiwum naukowe obejmujące dokumentację, materiały z badań terenowych prowadzonych w regionie gliwickim w okresie przed i po II wojnie światowej. Gromadzenie i badanie zbiorów jest ściśle związane z ich zabezpieczaniem i konserwacją. Po wojnie zorganizowano w muzeum pracownie konserwatorską, w której sklejano, rekonstruowano oraz konserwowano zbiory archeologiczne.

Do pracowni konserwatorskiej zbytki trafiają bezpośrednio po zakończeniu sezonu wykopaliskowego. Po zakonserwowaniu przekazywane są do działu gdzie wpisuje się je do inwentarza muzealiów archeologicznych. Następnie zostają one opracowane na kartach katalogu naukowego[4].

Charakteryzując gliwickie zbiory archeologiczne należy zauważyć, że najliczniej reprezentowana jest ceramika łużycka oraz średniowieczna i nowożytna. Spory procent zabytków stanowią wyroby krzemienne z okresu mezolitu i neolitu. Dużą wartość naukową przedstawiają większe zespoły zabytków kamiennych z mezolitu, odkryte na obszarze miejskim Gliwic w dzielnicach Sośnica, Szobiszowice i Wójtowa Wieś, a także neolityczne krzemienne i kamienne siekierki, toporki oraz motyki, znalezione na terenie Gliwic, powiatu gliwickiego i Śląska. Niemniej jednak najcenniejszymi zabytkami jakie zdobyto w okresie powojennym są przedmioty kultury łużyckiej z okresu halsztyckiego, które odkryto na birytualnym cmentarzysku w Świbiu. Badania rozpoczęto w 1961 roku. Z przerwami kontynuowano je w latach 1968-1969, 1976, 1983-do dnia dzisiejszego. Pracami kierowała mgr Węgrzykowa (do 1970 roku) oraz mgr Wojciechowska (do dnia dzisiejszego).


[1] Halina Wojciechowska, Dział Archeologii Muzeum w Gliwicach, [W] Rocznik Muzeum w Gliwicach t. I, s.41

[2] Tamże, s.42

[3] Tamże, s.42

[4] Tamże, s.42